Tag: Praga

Czechy – Praga

W Pradze byłam wiele razy, w odsłonach wszystkich pór roku. Najpiękniejsza chyba jesienią… Pomimo tego, że w obecnym kształcie Praga powstała właściwie w XVIII wieku, to jednak z pięciu organizmów o wiele wieków starszych. Praga jest jednym z chętniej odwiedzanych miejsc w Europie, bo też i jest tu co zobaczyć! I Hradczany (największy zamek na świecie!) z gotycką katedrą św. Wita, św. Wacława i św. Wojciecha, i najsłynniejsza na świecie Złota Uliczka, i jedna z wielu istniejących na świecie (ale piękna) Loreta, i Dzielnica żydowska – Jozefów, ze słynnym beit kvarot, i kompleks rynku ze słynnym zegarem astronomicznym (na środku rynku pomnik inspirowany dziełem Rodina „Mieszkańcy Calois”- a że Rodina kocham – więc…), no i najsłynniejsza atrakcja miasta – czyli Most Karola itd. itd. itd.

Gdy już wszystkie zakamarki Pragi zobaczyło się kilkaset razy 😉 warto zaglądnąć też do muzeów i galerii, zwłaszcza, że mogą być bardzo miłym zaskoczeniem! (Przy czym Muzeum Alfonsa Muchy, którego też kocham 😉 należy omijać szerokim łukiem…)

Pomimo tego, że kuchnia Czeska nie należy do najbardziej ulubionych i preferowanych na świecie, to jednak w Pradze bez trudu znajdziecie miejsca na miłą kolację przy kieliszku morawskiego. Kilka miejsc w Pradze ciekawych także rozrywkowo (pod warunkiem, że się nie ma czasowo unieruchomionej nogi… 🙂 ).

Praga (Czechy) – Muzeum Alfonsa Muchy

Muzeum Alfonsa Muchy w Pradze zlokalizowano w dawnym Pałacu Kaunickich, niemal w samym centrum Pragi. I… to jedyna atrakcja. Kocham Alfonsa!!!! Secesję też – ale Alfonsa zwłaszcza!!! Wiem, są wybitniejsi przedstawiciele tego stylu ale i tak go kocham.

W Pradze, będąc wielokroć, nigdy jednak nie miałam okazji odwiedzić Muzeum Muchy. Tym razem zaparłam się czterema kopytami. Mimo, że mój towarzysz podróży uprzedzał i anonsował: że mizeria, że nie ma po co, że szkoda czasu – uparłam się. 😁😜 No i… Muzeum rozczarowało mnie w każdym calu. Dwie niewielkie sale, na końcu parawanem wydzielona przestrzeń telewizyjna, aranżacja wystawiennicza – zerowa, obiekty drugiego sortu… Prace Muchy bronią się, co oczywiste same w sobie ale… szkoda. Naprawdę wielka szkoda. Zwłaszcza, że jak wspomniałam wyżej Alfonsa BARDZO uważam. 😍

Praga (Czechy) – Národní Galerie Praha, Veletržni Palác

Národní Galerie Praha oddział Veletržni Palác. Sam budynek imponujący, ogromy, przestrzenny. Klasyka architektury funkcjonalistycznej, pierwotnie (wybudowany w latach 20-tych XX wieku) przeznaczony na targi. I był wówczas największą budowlą tego typu na świecie. W 1974 budynek spłonął, odbudowany nie bez problemów zmienił funkcję, udostępniając swoje wnętrza Narodowej Galerii Sztuki. Obecnie cztery ekspozycje stałe: sztuka XX wieku i współczesna. Artyści pierwszej Republiki Czeskiej, przekrojowo, panoramicznie i topograficznie eksponowani w labiryncie trasy wiodącej widza po sztuce pierwszej połowy XX wieku w Czechach (dosłownie labiryncie 😁 ). Kilka czasowych, między innymi (wyjątkowo dobrze pomyślana wystawienniczo) ekspozycja prac Alberto Giacometti. Przestrzeń wystawowa GIGANTYCZNA! Spacer na cały dzień… Przy czym dość łatwo się pogubić. Mizerne oznaczenia kolejności zwiedzania, możliwości zobaczenia wystaw w jakimś logicznym ciągu. To trochę męczy… Galeria jednak warta odwiedzenia 🙂

Praga (Czechy) – The Museum of Decorative Arts in Prague

The Museum of Decorative Arts in Prague to duże zaskoczenie. Ciekawe połączenie klasycznych wnętrz i „designerskich” realizacji wystawienniczych. Aktualnie kilka czasowych wystaw. „Plejady skla 1946-2019” (Plejady szklane 1946 – 2019) to część kolekcji szkła jakie jest w posiadaniu muzeum. Kreatywne kompozycje zarówno użytkowe jak i czysto dekoracyjne i w 100% art. 😁 Rzeźby, witraże, kompozycje użytkowe – dobre (kilka z nich mogłabym mieć w domu 😜). „Obrazy konců dějin. Česka vizualni kultura 1985-1995” (Zdjęcia końca historii. Czeska kultura wizualna 1985-1995) to niezły przekrój krajobrazu kulturowego Czech przed Rewolucją Aksamitną. Fotografia, filmy, wydawnictwa, czasopisma, ale także amatorskie dokumentowanie historii. Czasem powoduje szerokie otwieranie oczu, czasem uśmiech zażenowania, czasem przypomnienie sobie lat „dziecieńctwa i nastolatkości”. I „Odvaha a risk. Stoleti designu v UPM” (Odwaga i ryzyko. Stulecie designu w UPM) – najważniejsze realizacje sztuki użytkowej w Czechach na przestrzeni stu lat 1900 – 2000.

Generalnie – muzeum nie jest przeładowane, logicznie prowadzi zwiedzających po przestrzeniach wystawienniczych. Jestem na tak 😃

Mazowieckie – Warszawa Praga

W liceum (z kilku różnych powodów.. 😉 ) lubiłam włóczyć się po Kazimierzu, tym żydowskim, w Krakowie. Wtedy była to dzielnica mooocno zaniedbana, mooocno niebezpieczna i mooocno fascynująca i przyciągająca takie „duchy” myślące w poprzek… 😉

Dzisiaj wybrałam się na Warszawską Pragę. Bo wiadomo – Praga! Te klimaty z krakowskiego Kazimierza jakoś mi się przeklejały mentalnie. A i wyobrażenie rodem z filmów, jakaś kapela podwórkowa, odrapane mury, szmerane podwórka, jakiś Antek pod budką z piwem, drobny włam przypadkowy (ten akurat widziałam tak po drodze i przypadkiem… 😉 ), jakaś drynda lub dzyndzaj przejedzie… No takie tam klimaty i tak się nastawiłam. Ale… Podwórka, półświatek ok ok… Ale zobaczyłam też przenikanie się czasu. „Starą” Pragę i wchodzenie w tą historyczną przestrzeń nową rzeczywistość. Trochę marketingową, trochę wykorzystującą tę turystyczną chęć „zobaczenia TEJ Pragi”, tak z dreszczykiem emocji bo to przecież niebezpieczna dzielnica jest… Nowe lub odnowione budynki, a tuż obok odrapane mury. Przestrzenie super art galerii, designerskich hal a tuż obok budy i sklepiki Bazaru Różyckiego. Klasyczne fasady odrestaurowanych kamieniczek i sąsiadujące z nimi gigantyczne murale. I gdzieniegdzie – perełki. Jakiś pomnik klimatyczny, ogródek dedykowany poetycko, tablice z info o tym co przed wojną tu było. Na koniec też dwa zabytki sacrum. No może nie są jakoś gigantycznie leciwe bo obydwa z XIX wieku ale… Dwie sąsiadujące ze sobą niemal, katedry: Sobór Metropolitalny Świętej Równej Apostołom Marii Magdaleny oraz Bazylika Katedralna Michała Archanioła i św. Floriana.

Hmmm… magiczne to miejsce, gdzie cienie historii mijają się z duchami przyszłości….

© 2026 Lucyna Maria Rotter

Theme by Anders NorenUp ↑