Tag: Egipt (Page 2 of 2)

Egipt – Sakkara

Egipt kojarzy się z piramidami, a piramidy – z Giza. I słusznie, bo Giza jest cudowne! Ale Egipt nie jedną piramidą słynie. Sakkara to kolejne miejsce, które wspomnieć należy myśląc o sepulkralnej architekturze Egiptu. Tutaj miejsce swoje znalazł podobno pierwszy władca tego kraju. Najsłynniejszą budowlą jest piramida schodkowa Dżesera – jeden z lepiej tam zachowanych grobowców. I znowu, piramidy kojarzą się najczęściej z tymi stożkowymi z Giza. W Sakkarze jest ich „prototyp” – piramida, która wygląda trochę jak wielowarstwowy tort. Tutaj też odnaleziono słynną tablicę z Sakkary a na niej spis władców i hymn na cześć Ozyrysa. W Sakkarze zobaczyć można jedną z najstarszych mastab, a także świątynie Totiego itd. itd. A największa zaleta tego miejsca? Jest cicho, spokojnie i w porównaniu z innymi miejscami turystycznymi w Egipcie, pusto. Tutaj można poczuć i zobaczyć nekropolię otuloną pozorną ciszą pustyni…

Egipt – Święta Katarzyna

U stóp góry Synaj wzniesiono klasztor… To jeden z najstarszych działających chrześcijański klasztor na świecie. Według tradycji – w tym właśnie miejscu Mojżeszowi ukazał się Ha.szem w krzewie ognistym. Krzew faktycznie rośnie na terenie kompleksu, pilnie strzeżony przez mnichów. I trudno się dziwić… Turystów mrowie. Każdy chciałby uszczknąć choć listek… Sam płonący krzew – cóż… Istnieje kilka wyjaśnień tego zjawiska. Jedna z hipotez podaje, że wrażenie ognia sprawiły roje robaczków świętojańskich, które przysiadły o zmroku na krzewie, rozświetlając go. Inna wersja wytłumaczenia płonącego krzewu to dyptam jesionolistny. Roślina ta wydziela duże ilości olejku eterycznego pachnącego cytryną i cynamonem. W ściśle określonych warunkach, przy dużej temperaturze powietrza, możliwy jest samozapłon tych olejków. Tak czy tak – mnisi strzegą rosnący w monastyrze krzew! Czasami dość bezwzględnie…

W tym właśnie miejscu poleciła wznieść cesarzowa Helena kaplicę. Klasztor powstał w VI wieku z inicjatywy Justyniana I i na rozkaz jego otoczony też został mocarnymi murami. Gdy ok X wieku, odkryto relikwie św. Katarzyny, pojawił się kolejny powód by pielgrzymki ruszyły tu tłumnie. Według tradycji ciało męczennicy aniołowie pochowali na pobliskiej górze Katarzyny, a mnisi pobożnie przenieśli je do monastyru. W tym samym czasie wzniesiono w obrębie kompleksu niewielki meczet. To zapewne jeden z powodów dla których monastyr mocno od muzułmanów nie ucierpiał. Na terenie monastyru jest też studnia Mojżesza, kościół Przemienienia, troszkę dalej Domek Czaszek (kaplica udekorowana czaszkami i piszczelami zakonników zmarłych), bazylika Katarzyny no i oczywiście biblioteka ze sporą ilością manuskryptów, między innymi Kodeksem Synajskim. Czy ja wiem czy mi się tam podobało… To znaczy miejsce piękne!!! Ale tłum przeciskających się turystów (to mi nie przeszkadza – tak to działa w znanych i turystycznych miejscach) i pokrzykiwanie mnichów. Sama nie wiem którzy więcej zamieszania robili…

Newer posts »

© 2026 Lucyna Maria Rotter

Theme by Anders NorenUp ↑