Tag: Dwór w Stryszowie

Stryszów – Dwór w Stryszowie, „Piękny wiek XIX”

Ziemiańska posiadłość. Ale taka pełną gębą! To ekspozycja stała Dworu w Stryszowie (oddział Wawelu). Jest gabinet i salon i jadalna i sypialnia i takie tam. W opisie na stronie można przeczytać, że jest średnio zamożny dwór. Myślę, że jeśli tak to w górnych widełkach się mieści. 😉 W ten klasyczny dworski anturaż wpisuje się perfekcyjnie aktualna wystawa czasowa „Piękny wiek XIX”. To taka wystawa o fatałaszkach. Suknie, koronki, kapelusze ale i bielizna i „konstrukcje alpejskie” typu turniura, na których owe fatałaszki się cudnie układały zgodnie z estetyką i pomysłowością epoki. W sumie cała wystawa to między innymi dwanaście zrekonstruowanych ubiorów tak na różne okazje i bezokazyjnych też. Oprócz tego maszyna do szycia, żelazko i wszelkie komponenty, które w pracowni szwaczki lub modniarki znaleźć się powinny. Całość – fajna!

Stryszów – Dwór w Stryszowie, wernisaż „Piękny wiek XIX”

Wydarzeniach towarzyszących wernisażowi, bo trochę przypadkiem a trochę celowo trafiłam na otwarcie „Piękny wiek XIX” – a właściwie piękne jego fatałaszki bo o tym wystawa. A skoro, to i wydarzenia towarzyszące – szyte na miarę 😉. W miłym cieniu drzew, w ogrodzie Pani Gabriela zapraszała na herbatkę prosto z samowara, jakiś gentelman spacerował z dostojnym chartem, atelier fotografa działało, tańce stosowne w salonie, a czasem krótki koncercik na nieco rozstrojonym instrumencie (i w tym był urok!), i panie i panowie w kostiumach z epoki przechadzali się po ogrodzie i parku… no cudnie było! A i pogoda i koloryt jesieni dał fantastyczną scenerię całości.

Stryszów – Dwór w Stryszowie „Ukryte. Historia bielizny od średniowiecza do pocz. wieku XX”

Kolejna czasowa wystawa w Dworze w Stryszowie. I znowu kostiumologiczna! 😊 Tym razem w dwu niewielkich salach na parterze można pozaglądać do… hmmm…. Buduaru? Bieliźniarki? W każdym razie na wystawie to co przez wieki było niewymowne. 😊 Wystawa „Ukryte. Historia bielizny od średniowiecza do pocz. wieku XX” pomyślana z rozmachem. Bo jak tytuł głosi od wieków średnich, przez czasy nowożytne a na początku XX wieku skończywszy. Koncepcja spójna. Pomysł fajny. Ale eksponatów baaaaardzo mało, a o tych które są wystawa niewiele „opowiada” poza krótkimi opisami. Może i lepiej bo w pierwszej sali taki klimat światłem zrobiony, że w sumie niewiele widać, a już podpisy zupełnie giną w „mroku dziejów”. 😉 Nie zmienia to jednak faktu, że Dwór w Stryszowie lubię bardzo! Podobno niebawem będzie kolejna wstawa fatałaszków. Przyjadę na pewno!

© 2026 Lucyna Maria Rotter

Theme by Anders NorenUp ↑