Niewiarygodne to miejsce ten Park Narodowy Qobustan! Najpierw muzeum – takie sobie w sumie… Jakieś makiety, trochę grafik, rysunków, nawet kilka artefaktów jest. Ale potrzebne dla zrozumienia co się za chwilę w realu zobaczy! A realu – trasa biegnie tak od skały do skały, od groty do groty a w tam – około 6 tys. prehistorycznych, wyrytych na skalnych ścianach petroglifów! Ludzie przy swoich zajęciach, czasem ustawieni w jakimś dziwnym tanecznych szeregu, czasem w jakichś na poły magicznych sytuacjach… Zwierzęta przeróżne, byki, osły… czasem się na nie poluje, czasem luzem łażą… Najstarsze datowane są chyba na kilkadziesiąt tysięcy lat pne! Oprócz samych petroglifów znaleziono tu miejsca pochówku ale też zwyczajnie zamieszkałe groty. Oczywiście te dzieła narastały przez kolejne setki i tysiące lat! Nie tworzył je jeden prehistoryczny artysta 😉 Widać po zmieniającej się formie, tematyce i takich tam. Ale niezaprzeczalnie pokazują jakie dwie kultury bliskie człowiekowi były od najdawniejszych czasów. Jakie dwie kultury są kwintesencją człowieczeństwa. To kultura artystyczna i religijna. Magiczno-kultowej funkcji wyobrażeń nie jest potrzebny artyzm – a jednak jest. Artyzmowi nie są potrzebna odniesienia religijne – a jednak są. Czyli w sumie kusi by zmodyfikować stare rzymskie „chleba i igrzysk” na „kultury artystycznej i religijnej”! A propos „stare rzymskie”. Jest też ślad późniejszy: IMP DOMITIANO CEZAR ŚREDNI GERMAŃSKI, LVCIVS IVLIVS MAXIMVS CENTVRIO LEG XII FVL To odnaleziona w miejscu najdalej wysuniętym na wschód inskrypcja rzymska.
A! Muzyczny akcent 😉 Nieopodal wejścia do rezerwatu jest śpiewający głaz. Uderza się w mniejsze a ten wielki zaczyna wydawać dźwięki 😊














Dodaj komentarz