Stambuł jest jednym z największych miast na świecie, najludniejsze w Europie i leży na dwu kontynentach. Nie da się o takim mieście w jednym poście opowiedzieć i ja też tego próbować nie będę 😊 Nawet nazw ma więcej niż jedną! No bo najpierw to było Bizancjum – bo założył je Byzas. Potem ze dwie mniej utrwalone nazwy w historii – w III wieku Augusta Antonina a potem Nowy Rzym. Kolejna nazwa, czyli Konstantynopol o wiele mocniej zaistniała w historii. Pierwszy raz się pojawiła ta nazwa w V wieku. W czasach osmańskich nadal te nazwę używano ale z czasem wyparła ją inna – Istambul (przy czym po polsku powiemy Stambuł).
Najstarszym zabytkiem w Stambule jest obelisk Egipski z Karnaku, który na hipodromie stoi. Na całej jego powierzchni opis wielkich czynów faraona Totmesa III. Tuż obok – młodszy ale znacznie gorzej zachowany obelisk Konstantyna. A pomiędzy nimi kolumna wężowa ze świątyni Apollina w Delfach. To znaczy teraz – jak się nie wie, że wężowa to się człowiek nie domyśli bo głowy trzech węzy odłupane zostały. Jedna na przykład w Brytyjskim Muzeum w Londynie można oglądać. Złota urna, którą gady trzymały, zaginęła jeszcze w Delfach.
Spacer (lub popływanie łódką, bo to wielka i urocza cieśnina jednak jest i można godzinami sobie pływać w te i we w te tak raz w Azji będąc a raz w Europie 😉 ) nad Bosforem jest fajna Wieża Leandra z V w pne. Była strażnicą, punktem kontrolnym, latarnią morską a nawet izolatką dla chorych na cholerę. Funkcje się jej zmieniały ale ona niezmiennie na wysepce trwa… Inna wieża – Galaty, na lądzie stoi. W XIV wieku kolonia genueńska fortyfikacje wzniosłą i tę wieżę między innymi jako główny jej element. W połowie XX wieku była strażnicą dla strażaków czuwających, by jakiś pożar niezauważony się nie rozprzestrzenił groźnie. Teraz można ją zwiedzać lub zatrzymać się w jednym z klubów nocnych które tam są. A to jeszcze Wieża Zegarowa Dolmabahcze. To wieża zegarowa obok pałacu o tej samej nazwie. Neobarokowa, kunsztownie zdobiona i precyzyjnie wskazująca czas, bo mechanizm wymieniony i sprawny.
A jak się człowiek zwiedzaniem znudzi to na suk można pójść na przykład Wielki Bazar lub Bazar Egipski. I tu oczywiście cudeńka można kupić ale i same bazary pozwiedzać 😊 Bo budynki to piękne i zdobne. Budowę tego pierwszego zainicjowano w XV wieku jako miejsce dla złotników i antykwariuszy (ale i niewolnikami handlowano tu do XIX wieku) i tak stopniowo się rozrastał aż do 3 h. Ten drugi powstał w XVII wieku dla handlarzy przyprawami.
Ach! Na obrzeżach Stambułu jest mała wioska. Polonezköy się nazywa choć czasem też Adampol o niej mówią. Nie bez powodu… To wieś polskich emigrantów z XIX wieku. Jeszcze do połowy XX wieku posługiwano się tu dwoma językami (też polskim). Teraz to raczej miejsce turystyczne a o polskości miejsca tradycja tylko przetrwała, choć niezmiennie część mieszkańców w języku tureckim przyznaje się do swoich korzeni polskich 😊
Wiem, wiem Stambuł z innymi sztandarowymi obiektami się kojarzy mocniej 😊 ale pałace i obiekty sakralne i podziemne i muzea 😉 – zostawiam na kolejne subiektywne podglądania!





















































































































