Tag: Opera Śląska

Bytom – Opera Śląska „Nabucco”

Nabucco Verdiego – opowieść o tym jak ślepa żądza władzy potrafi zniszczyć każdego i wszystko… Verdi na deskach Opery Śląskiej gości od wielu lat. Ta dzisiejsza odsłona gościnnie na scenie Bytomskiego Centrum Kultury. Hmmm…. Scenografia ascetyczna. Kostiumy bajkowe ale utrzymujące się w narracji (choć jad wielkości pastorału w ręku arcykapłana – rozwalił system 😊😊), reżyseria światła nienachalna… objawiała się w kilku w raptem scenach i to też od niechcenia…

Nabucco (Adam Woźniak) – FANTASTYCZNY. Cóż… bas, baryton – słucham najchętniej i z upodobaniem. Ale przekonał mnie też tenor Macieja Komandera! Świetne były również partie Feneny (Anny Boruckiej). Przeszkadzało tylko troszkę nagłośnienie, którego chrypiące ciut głośniki wyraźnie nie podołały wyzwaniu…

Bytom – Opera Śląska „Napój miłosny”

„Napój miłosny” Donizettiego – taka opowieść o tym, że „w tym cały ambaras, żeby dwoje chciało na raz”. 😊 A konkluzja, dobre wino cuda czyni – byleby dać mu szansę…

Ta wersja zaproponowana przez Operę Śląską dzieje się w hotelu. Ale takim trochę jak z Alicji w krainie czarów 😊 (nawet królik i jego zegar byli wespół… 😉 ). Całość fajnie „zagrana” i polukrowana dużą warstwo komizmu. Wokalnie, Adina (Gabriela Gołaszewska) – fantastyczna! Doskonały też Doktor Dulcamare (Adam Woźniak) – ale baryton (bas w sumie też) nie musi mnie długo do siebie przekonywać… 😉

Bawiłam się cudnie 🙂 Spektakl rekomenduję. Na poprawianie nastroju – szyty na miarę ! 😉

© 2026 Lucyna Maria Rotter

Theme by Anders NorenUp ↑