do początku   |   mapa serwisu   |   kontakt  

Czytelnia » Subiektywnie podglądane kultury świata
Polska - Pińczów

Gdzie leży Pińczów? No to jest proste – na trasie do Betlejem ;)

„Ot trzeba iść do Wieliczki, potem do Pińczowa,
a z Pińczowa na Bielany, potem do Głogowa.
Zaś z Głogowa do Mogiły będzie już pół drogi,
weźmiem z sobą ze dwa sadła, by smarować nogi.
Zaś z mogiły do Szkalmierza, a potem na Tyniec;
a zaś z Tyńca do Betlejem, to już drogi koniec”

No pokrętna droga ale jakoś to tak było z tą trasą w jednej z pastorałek. Ale gdyby ktoś jednak chciał zlokalizować – to Ponidzie.

Historia miasta od wieków średnich się snuje. Gród, potem średniowieczny zamek (z którego marne reszteczki zostały jeno) a potem Wielopolscy zaordynowali sobie pałac gustowny (on dla odmiany w jednym kawałku właściwie się zachował).

Pińczów jako centrum reformacji gównie zasłynęło...

więcej
 
Polska - Puszcza Białowieska

Puszcza Białowieska… Cudowne miejsce do „zresetowania systemu”. Cisza, spokój, zielono, życzliwie… No pięknie… Przed kilku laty wybrałam się w te rejony ze znajomymi (botanikami :)), z zamysłem obcowania z naturą. Nastawiłam się mentalnie na przedzieranie się niemal z maczetą przez knieje i chaszcze… Nawet pierwsze w życiu kalosze kupiłam na okoliczność wyprawy… No… Na miejscu wyszło na to, że po Puszczy spacerować można niemal w szpilkach, po drogach tak szerokich i przestronnych, że Batorym by nawrócił… :) :) 

Ale generalnie – cudo!!!! Sama Puszcza na pograniczu Polsko-Białoruskim zajmuje ok 1500 km2. To relikt lasu pierwotnego. Spotkać można wilka, rysia, a jak kto ma szczęście to i żubra zobaczy. Na temat samej Puszczy, nie będę się wymądrzać – nie znam się. Ale jest piękna, dostojna, magiczna!!! Kilak ścieżek przyrodniczych...

więcej
 
Polska - Rytwiany

Pustelnia Złotego Lasu... Fajne te nazwy kameduli nadawali swoim eremom. Rytwiany – bo o nich mowa, to fundacja z 1621 roku. Wojewoda krakowski Jan Tęczyński i jego brat Gabriel wojewoda lubelski sprowadzili tu mnichów, fundując równocześnie dla nich erem. Założony na równinie wśród sosnowych sandomierskich lasów nad rzeką Czarny - w pełni zasługiwał na swoją nazwę, choć ona sama wzięła się nie tyle od piękna otaczającej go przyrody a od przekazania przez Tęczyńskiego eremowi wielu naczyń liturgicznych, wśród których wyróżniała się szczerozłota puszka na komunikanty wysadzaną szmaragdami i diamentami. Sam erem... cóż... Pustelnie jak w większości fundacji na ziemiach polskich, w równych czterech szeregach. W sumie „domków” eremickich było szesnaście. W centralnej części kościół. Pustelnie i klasztor były otoczone ogrodami i sadami. Do zabudowań eremu należały także jak to u kamedułów, między innymi: piekarnia, pasieka, browar, gorzelnia, kurnik, stajnie dla bydła oraz stodoły a nawet apteka. Sam kościół - tu akurat dość mocno zgodny architektonicznie z przepisami zakonnymi (W konstytucjach zakonnych kamedułów są bardzo dokładne wytyczne jak zbudowane powinny być kościoły, czy pustelnie mnichów. Wytyczne podane są co do centymetra!). W Rytwianach jest to jednonawowa świątynia...

więcej
 
Polska - Sandomierz

Najniebezpieczniejsze miasto świata? No królewskie miasto Sandomierz oczywiście! Toż co tydzień w każdym odcinku kogoś mordują, gwałcą, w najgorszym wypadku okradają… Tylko jakoś rower Mateusza zawsze bezpieczny…

OK… miasto cudowne! Piękne, urokliwe, czarujące itd. itd. Miejsce wartych odwiedzenia mrowie! Na przykład klasztor dominikanów i kościół Jakuba. To w tym właśnie klasztorze śmierć w XIII wieku poniósł przeor Sadok i jego 49 współbraci. Pięknie to swoją drogą wyśpiewał Jacek Kowalski w „Męczennicy sandomierscy anno 1259”. W samym klasztorze późnoromańskie fragmenty architektury świetnie się zachowały. Gdy się odwiedza te mury - mimo ich przebudów, klimat wieków średnich wyraźnie czuć każdym zmysłem…

Też średniowieczna ale późniejsza nieco bazylika katedralna. Trójnawowy kościół halowy z klasycznym sklepieniem krzyżowo żebrowym. No i oczywiście z barokowym wyposażeniem  pełnym roztańczonych aniołów, które podglądają przycupnięte tu i ówdzie putta. A! Najsłynniejszy kalendarz hagiograficzny „Martyrologium Romanum”. Na kolejnych dużych płótnach tłum świętych męczenników. I tak pokazanych, że… nie ma wątpliwości w jaki sposób najwymyślniejszy śmierć im została zadana… No obrazy nie pozostawiają wiele dla wyobraźni…

więcej
 
Polska - Staniątki

Są takie miasteczka lub wioski, do których przyjeżdża się z jakiegoś jednego zaledwie powodu. Zaledwie… ? Podkrakowskie Staniątki. Nazwa wzięła się podobno od tego, że przystanął tu w swej wędrówce nie kto inny jak sam św. Wojciech. I w sumie benedyktyńsko tu do dzisiaj :) Wzniesione w Staniątkach zostało jakieś 800 lat temu – najstarsze w Polsce i jedyne na południu naszego kraju opactwo mniszek benedyktynek. Fundacji dokonał Klemens Jaksa wraz ze swą szanowną małżonką Recławą. Pierwszą (według tradycji) ksienią miała zostać natomiast ich córka – Wizenna. Portrety fundatorów (i Dojutrka – ale to już zupełnie inna historia… ;) ) można zobaczyć na przykład po prawej stronie w prezbiterium kościoła.

Jeśli ktoś chciałby się dostać do klasztoru… to raczej cierpliwość potrzebna… J Ale jeśli aura sprzyja i słońce towarzyszy to w pobliskim parku można miło czas oczekiwania spędzić przysiadłszy na ławeczce w przyjemnych okolicznościach przyrody....

więcej
 
Polska - Szydłów

Polskie Carcassonne – czyli Szydłów. OK – gabaryty mniejsze, ale porównanie zasadne w sumie. Średniowieczne, królewskie miasto. Od XIV wieku nawet zamek miało – taki zamysł miał Kazimierz Wielki (to ten od przerobienia Polski z wersji drewnianej na murowaną…). Wtedy też miasto otoczono warownymi murami. Lokalizacja korzystna a i obrotni mieszczanie oraz rzemieślnicy – Szydłów rozkwitał w oczach. A dzisiaj? Fajne, klimatyczne miejsce. Sporo śladów historii – zwłaszcza tych z wieków średnich. Też sakralnych z tego okresu. Trzy kościoły (w tym jeden w ruinie) i synagoga. Ta ostatnia dobrze zachowana – obecnie pełni funkcję muzeum. Przy czym ekspozycja… no delikatna będę i powiem że… umiarkowana…

zaglądnąć.  

Ale jednak największe wrażenie robią ...

więcej
 
Polska - Wambierzyce

W Wambierzycach nie mają problemu z wyższością świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia - albo odwrotnie! Jedno i drugie mają w pakiecie. I to przez okrągły rok! Kalwaria wambierzycka powstała pod koniec XVII wieku. Inicjatywa to była Daniela Paschazjusza von Osterberga, który miał idee taką by w Wambierzycach śląską Jerozolimę zrobić. I nieźle mu się nawet udało, nawet 14 bram wieś ma. W Jerozolimie nigdy chyba nie był ale lektura opisu tak go wciągnęła, że kalwarię ufundował. I to sporą. Około osiemdziesiąt stacji! Jest gdzie łazić. Ale mają tu też na stałe jedną z większych chyba w Polsce ruchomych szopek. Longin Wittig robił ją dla syna – ale mu zeszło jakieś blisko 30 lat... Ale za to jaką zrobił opowiastkę! Oprócz oczywistej betlejemki, cały przekrój XIX wiecznych Wambierzyc tam widać – jakieś 800 figurek.

Ale Sanktuarium Królowej Rodzin Patronki Ziemi Kłodzkiej najbardziej do Wambierzyc przyciąga. Też nomen omen inicjatywa Osterberga (jego pomnik stoi tuż obok), przy czym ta obecna to bardziej działania Goetzena, bo ta Osterberga ciut się zawaliła. To cudo baroku! ...

więcej
 
Polska - Warszawa Łazienki

Zrelaksować się w Warszawie – najlepiej w Łazienkach. W XVIII wieku założył je Staś Poniatowski i miał rację! To cztery ogrody: Romantyczny, Chiński, Królewski i Modernistyczny - i sama nie wiem, który piękniejszy. Jeden przenika bowiem w kolejny, we wszystkich można się zagubić. Zamieszkują je tabuny zalotnych wiewiórek, melancholijnych kaczek i dumnych pawi… .Najpiękniejszą budowlą kompleksu parkowo-pałacowego jest pałac na wyspie (czasem „na wodzie” zwanym). Zbudowany w XVII a przebudowany w XVIII wieku. Posiada wszystko co do życia konieczne: jadalnię – bo jedzenie jest przyjemnością dla wszystkich zmysłów (obiady czwartkowe tam się działy :) ), bibliotekę i sypialnię – potrzebne każde z nich w równej mierze dla ducha i ciała. No i sale koncertowe, co ważne, są...

więcej
 
Polska - Wiślica

Jedno z najmniejszych liczebnie miast Polski – Wiślica. To znaczy, obecnie najmniejszych (bywają wsie mające dwa razy więcej mieszkańców). Ale…  Miejsce leciwe. Wzmianki już od IX wieku. Jakieś na poły legendarne ślady Wiślan, potem Piastowie i Wiślica staje się jednym z ważniejszych ośrodków administracyjnych w Małopolsce. I tak przez kolejne wieki sinusoidalnie ale jednak wzrost i znaczenie miasta rośnie.

Najważniejszym zabytkiem miasta jest bazylika kolegiacka Narodzenia NMP. Jeden z kościołów zaordynowanych przez Kazimierza Wielkiego, w ramach jego fundacyjnych poczynań (to tak w ramach pokuty… ;) ). To znaczy pierwsza świątynia była romańska, potem w XIII wieku rozbudowana w typie bazylikowym. Dopiero ta trzecia i zachowana do dziś to ta Kazimierzowska. Nad bocznym portalem zachowała się tablica erekcyjna z królem Kaziem w roli donatora...

więcej
 
Portugalia - Braga

„Lizbona się bawi, Coimbra studiuje, Braga się modli, a Porto pracuje”. Hmmm.... Braga to jedno z najstarszych miast w Portugalii i jedno z najstarszych miast chrześcijańskich. Nie wiem - pewnie stąd taka opinia. Do miasta (a przynajmniej do jego historycznej części) prowadzi XVIII wieczna Arco da Porta Nova. Potem tkwiącą w wiekach średnich ulicą Dom Diogo de Sousa można już dać się porwać klimatowi miasta. A wokół.... kościoły! :) Jest ich w mieście chyba około trzydziestu. To znaczy na mnie jako rodowitej krakowiance, wrażenia to jakoś mocnego nie robi – w Krk mamy około 150 świątyń... Ale faktycznie Braga kościołami stoi! Na przykład Katedry Se. Diecezja w Bradze ustanowiona została bodaj w III wieku, katedra jakieś dziewięć wieków późniejsza (różnie się ją datuje, założenie diecezji zresztą też...). ....

więcej
 
<<  poprzedni  1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   17   18   19   20   21   22   następny  >> 
 
© 2021 lucynarotter.com.pl | Tworzenie stron internetowych