do początku   |   mapa serwisu   |   kontakt  

Czytelnia » Poznawanie świata
Indie - haveli

Mandawa to kupieckie, cudownie kolorowe miasto, ale o nim następnym razem. Na razie o haveli jako możliwości do zameldowania :) Miło i ładnie mieszkać to oczywista konieczność bytowa. W Radżastanie przybrała formę – coś pomiędzy pałacem, willą, kamienicą a haremem, świątynią, galerią sztuki… trudno wyczuć ale zachwycić się można niezależnie z czym się skojarzy! To jeden z typów, w których spokojnie mogłabym zamieszkać :)  Romantycznie tu, orientalnie i niesamowicie zarazem. Taki dreszczyk emocji i długo podniecenia nieznanym a oczekiwanym, gdy błądzi się po zaułkach i korytarzach. Pełno tu miejsc na rytuały i ceremonie wszelakiej proweniencji. Zwykle mniejszy lub większy dziedziniec, czasem fontanna szemrze, dużo zieleni. I wszędzie malowidła. To Wisznu lub Sziwa spogląda ze ściany, to jakieś zwierzęta pomiędzy gąszczem roślin, to sceny z czasów minionych lub z życia codziennego, a tam znowu wszystko ocieka erotyką i seksem…

więcej
 
Indie - Mandore

Ogrody Mandore to historyczne miasto obecnie należące administracyjnie do Jodhpur. Kiedyś było stolicą królów Mandaru. W XV wieku opustoszało, na rzecz Jodhpuru. Chciałam zacząć od tego, że jak to w ogrodach bywa – cisza i spokój i kontemplacja natury. Może i tak, ale w tym wypadku uwagę należy skupić na małych złodziejaszkach. Co się błyszczy, wisi luzem lub nie daj Boże nadaje się do zjedzenia – jest obiektem pożądania, i dość szybko staje się łupem hulmanów. To już nie są „małpie figle” to zorganizowane gangi! Małp i krów tu mrowie. Łażą luzem, czasem przyjaźnie witając gości, czasem złoszcząc się na uciążliwych turystów. Same ogrody rozciągają się ...

więcej
 
Indie - Pokaran Fort

W Radżasthanie wiele historycznych fortów… I w wielu z nich obecnie działają nienajgorsze hotele! Pokaran Fort jest jednym z takich miejsc. Pokaran znaczy tyle co „miasto pięciu miraży”, może dlatego że dokoła otacza go pustynia Thar. Nie ma najlepszej sławy. To miejsce gdzie odbywały się pierwsze podziemne próby jądrowe w Indiach… Być może dlatego na forach pojawiają się przestrogi by… raczej tam nie nocować a i przebywać możliwie krótko. Sam Fort powstał w XIV wieku jako główna siedziba klanu Rathores. Pierwotnie nazywano go Balagarh. Odbywały się tutaj znane targi bydła i wielbłądów. Fort słynął też od zawsze z gościnności...

więcej
 
Indie - Radżastan

Indie to kraj skrajności. Nie inaczej jest w Radżastanie. Pustynia i półpustynia i pustynia i półpustynia itd. itd., i pośród tej pustyni forty – pałace panujących tu Radżów. Mimo pustynnego (czytaj buro beżowego) pejzażu jest to chyba najbardziej kolorowy rejon Indii. Całe miasta mają swoje kolory: Dżodpur jest cały różowy, Udajpur - błękitny, a Dżajsalmer kapie złotem. Kobiety, nawet wykonując codzienne fizyczne prace domowe ubrane są w nieziemsko kolorowe sari i obwieszone biżuterią. O książętach, radżach i mahariniach innym razem. Tutaj wspomnienie ulic i bezdroży. Jak na Indie to właściwie czystych. Wiem oko Europejczyka gdy zerknie na zdjęcia – nie uwierzy ale jak na standardy Indii – czysto tu. I wcale nie myślę o wciąż myjących się Indusach – tutaj po prostu w sumie jest schludnie. Nawet placki krowie przygotowane na opał są poukładane w ażurowe sterty. Na ulicach pełno (co oczywiste) krów. Myli się jednak ten kto myśli, że są bezdomne. Ani one bezdomne ani święte. Każda z nich ma właściciela ale puszczone są luzem, bo po co zwierzę stresować. Niech łazi gdzie mu dobrze! ...

więcej
 
Indie - Ranakpur

Na zboczach gór Arawalli kusi swoim pięknem największy kompleks świątynny dżinizmu – Ranakpur. To zespół położonych blisko siebie kilku świątyń. Największa z nich Chaumukha Mandir (świątynia czterech twarzy) wzniesiona została z białego marmuru. To labirynt blisko 30 sal, 80 kopuł nakrywa świątynię a całość podtrzymuje 1444 filary – i każdy inaczej zdobiony! Wewnątrz cztery posągi patrzą szeroko otwartymi oczyma na wiernych i zwiedzających. Ale nie wolno im spoglądać prosto w oczy! To nazbyt zuchwałe. Służba świątynna dyskretnie zwraca uwagę zbyt nachalnym turystom chcącym błyskać fleszem prosto w twarz boga. Nie zadawać cierpienia żywym istotom – to jedna z zasad dżinizmu, dlatego przed wejściem do świątyni należy zostawić nie tylko buty (co oczywiste) ale też wszystko co wykonane jest ze skóry zwierząt – paski do zegarka, portfele itp....

więcej
 
Indie - Thar

Ostatnio ktoś powiedział mi, że gorące i gwarne kraje nie służą przemyśleniom i podejmowaniu życiowo ważnych decyzji. To prawda! Do takich, lepszy jest chłód północy lub filozofia dalekich krańców Azji – i w komplecie długie wieczorne rozmowy albo równie długie pomilczenie sobie.

Przypomniało mi się jednak miejsce, które w świadomości wielu jest kwintesencją rozmyślania, medytacji, przygotowywania się na nowe… PUSTYNIA. Ta o której pomyślałam to Thar czyli Wielka Pustynia Indyjska. To taka „prawdziwa pustynia”, nie żadne kamieniste pustynie Izraela lub ilaste – Iranu. To taka pustynia, że pustynia! Jest cudowna. Idealny w barwie i konsystencji piasek przesuwa się pod stopami. Piach układa się w barchany a wiatr szybko zaciera ślady stóp intruzów, którzy swoją obecnością chcą zakłócić harmonię miejsca. Gigantyczna kula słońca wisi nad horyzontem i ...

więcej
 
Indie - Udajpur romantyczny

Czasem jakieś rejony świata kojarzą mi się z zapachami. Wietnam pachnie rozgotowanym ryżem, Egipt – pyłem, Tajlandia przyprawami smażonych i grillowanych na ulicy potraw (często mięska nieznanego pochodzeniaJ). A Indie? Indie nie pachną. To znaczy kojarzą mi się z zapachem ale jego zdefiniowanie dalekie jest od określenia „pachnie”… Są kolorowe, gwarne, przyprawiające o zawrót głowy – ale nie pachnące! Nie znaczy to, że nie można odnaleźć komfortu ciszy, uroku otoczenia, relaksu, i… jednak zapachu kwiatów! Udajpur to jedno z bardziej znanych miast Radżastanu i podobno jedno z bardziej romantycznych miast Indii. Kilka tu miejsc i uroczych, i pachnących, i romantycznych… Pierwsze z nich to jezioro Pićhola. Popularnością cieszą się rejsy po jeziorze. Bo i otoczenie pałacu miejskiego i szeregu rezydencji oraz hoteli, które wypełniają brzegi jeziora w przyjemny wprowadza nastrój, zwłaszcza o zachodzie słońca i rankiem. A jeśli dodamy, że jak na standardy Indii – woda w sumie czysta… To cudownie jest. Zatrzymać się można na chwilę dla rozprostowania kości na przykład w Jagmandir lub wyspie Jagniwas. To urokliwe miejsce, gdzie uszczęśliwianie małżeństwem przebiega niemal taśmowo. I nawet krokodyla mają – jakby żywcem z Fredry ;) Kto woli zacisze parku, winieni odwiedzić Saheliyon-ki-Bari czyli słynny ogród Damo...

więcej
 
Italia - Orvieto

Katedra, która się w piżamę przebrała :) Jest taka we włoskim Orvieto. Pierwsze spojrzenie na rzeczoną katedrę zaskakuje. Bryła architektoniczna cała w czarno białe pasy. Potem wchodzi się do wnętrza. Też czarno biało. Światło nieco przydymione bo w oknach zamiast szyb - witraże i alabaster. Przyjemnie chłodno. Gdzieś, jakby w tle słychać chorały gregoriańskie.

Są dwa ważne powody by tu być. Pierwszy w kaplicy na lewo od prezbiterium. W 1263 roku w pobliskiej Bolsenie miał miejsce cud. W trakcie przeistoczenia z hostii zaczęły kapać na korporał krople krwi. Skrwawiony korporał procesyjnie przeniesiono do Orvieto i tam można go zobaczyć wystawiony w cudownej roboty złotniczej relikwiarzu. Podobno była to pierwsza procesja Bożego Ciała.

Po prawej stronie od prezbiterium jest natomiast kaplica (San Brizio), którą Signorelli ozdobiła freskami. To cykl czterech kompozycji Historię Antychrysta, Raj, Piekło oraz Zmartwychwstanie ciał. Całość to gmatwanina aktów, skrótów perspektywicznych, muśnięć światłocienia…

Cała Umbria słynie ze słoneczników...

więcej
 
Italia - Rzym antyczny

Podróżować należy w dobrym towarzystwie! W tym wypadku „dobrym” oznacza ludzi, którzy w podobny sposób lubią spędzać czas. Pamiętam swoją pierwszą wizytę w Rzymie. Gdy krok dzielił mnie od tego by wejść na Forum Romanum – przeżywałam niemal ekstazę (wówczas nie wiedziałam, że będzie mi dane wracać tam jak bumerang :) ). To przecież miejsce, po którym stąpali starożytni! Tu można dosłownie dotknąć historii i sztuki! Dwoje moich towarzyszy jakoś mizernie podzielało ekscytację. Usiedli pod jakąś chyba oliwką i patrząc na mnie jak na lekko crazy, zapodali bym sobie połaziła w tym upale a jak mi przejdzie to – oni tu będą czekać… Zwyzywałam ich od profanów i poszłam ekscytować się kulturą!

Rzym można – a nawet należy – zwiedzać tematycznie. Na przykład „antycznie”. W sumie to nie takie proste bowiem Rzym to idealny kogel-mogel epok, religii, styli itd. itp. Ale kilka miejsc „arcy-antycznych” i nie „przerobionych” odwiedzić należy. Antyk porozrzucany jest właściwie po całym Rzymie ale największe jego nagromadzenie „w orbicie” Koloseum. Bo i samo Koloseum i trzy fora (Romanum, Trajana i Imperiali) i trzy łuki triumfalne i kolumna Trajana. A gdybyśmy zaczęli wymieniać resztki architektury zachowane na forach! Największe nagromadzenie antyku na metr kwadratowy – to tu!...

więcej
 
Italia - Rzym antyczny II

Siedem wzgórz Rzymu: Awentyn, Kwirynał, Palatyn, Kapitol, Eskwilin, Celius, Wiminał. Część z nich popularna i „kojarząca się”; nazwy części z nich niewielu osobom coś mówią. Awentyn był kiedyś dzielnicą plebejuszy. To dzisiaj jedno z bardziej ukwieconych i urokliwych miejsc Wiecznego Miasta. Pełno tu kwitnących róż, wijących się bluszczy, szemrzących strumieni i oczek wodnych, a i palmy dumnie prężą swe pióropusze, i cytrusy uginają się pod ciężarem owoców… Z antycznych śladów zachował się tu np. ruiny term Karakali i Decjusza. I niewielkie fragmenty polichromii, ale i takie pokazują olbrzymi kunszt twórców. Zupełnie miły park Colle oppio jest na Eskwilinie. Przy czym to bardziej arboretum. Na Kapitolu zerka na Forum Romanum ukryta trochę wilczyca kapitolińska, a Marek Aureliusz dumnie od wieków pozdrawia wyciągniętą dłonią lud Rzymu.

Dzisiaj wzgórza Rzymu wchłonął – sam Rzym. Podobnie jak i inne resztki antyku, rozsiane po całym mieście. Żeby wspomnieć tylko ...

więcej
 
<<  poprzedni  1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11   12   13   14   15   16   następny  >> 
 
© 2019 lucynarotter.com.pl | Tworzenie stron internetowych