Autor: Lucyna Maria Rotter (Page 1 of 88)

Spis treści „podglądanych kultur”

SPIS TREŚCI

.

Albania

Andora – 

Armenia – 

Austria – 

Azerbejdżan

Belgia –

Bośnia i Hercegowina 

Bułgaria –

Chorwacja –

Czechy – 

Egipt – 

Estonia – 

Francja – 

Grecja – 

Gruzja – 

Hiszpania – 

Indie – 

Italia – 

Izrael – 

Jordania –

Kambodża – 

Litwa – 

Łotwa – 

Malta

Maroko

Monaco – 

Niemcy – 

Portugalia – 

Rosja – 

Rumunia – 

Słowacja –

Słowenia – 

Szwajcaria – 

Tajlandia – 

Tunezja

Turcja

.

Ukraina –

.

Watykan – 

.

Węgry – 

.

Wietnam – 

Izrael – Akka (Akko), „religijny” spacer

Gdy Baha Allah – założyciel bahaizmu był przetrzymywany w więzieniu w Akkce, jego wyznawcy wykupywali tereny w najbliższej okolicy i zakładali… ogrody. W konsekwencji jest ich sporo w okolicy. Najbardziej znany i chyba największy jest w Hajfie, ale ten w Akkce też piękny! Wyznawcy Bahaizmu pielgrzymują do miasta nie tylko po to by po ogrodzie pospacerować. Odwiedzają miejsce uwięzienia i pochówku Baha Allaha, Dom ’Abbúd i Dom Abdulláha Paszy. Spacerując po ogrodach bahaistów, czasem sobie myślę, że oni czekają codziennie żeby jakiś chwastek lub niesforna gałązka tylko listek wychyliła poza linię, żeby ucapić i do szeregu odstawić.

Dwie ważne synagogi są w Akko (Akka). Pierwsza – w sumie nowa, to Synagoga Tory Ora. Budowę ukończono w 1955 roku. Inicjatorem był Badash wraz z rodziną. Po zrobieniu alij, osiedli w Akko i zdecydowali zainicjować budowę synagogi, wzorując się na synagodze w Dzerbie – przecież pochodzili z Tunezji! Dlaczego Synagoga Tory Ora jest wyjątkowa? Bo zdobiona milionami naturalnych kamyczków ułożonych w misterne mozaiki. I to zarówno na zewnątrz jak i w środku. Cudo! A te kamyczki obrabiano latami w kibucu Eilon, by zdobić nimi synagogę mozaikami opowiadającymi historię Izraela od czasów biblijnych. Druga synagoga ma znacznie starsza metryczkę bo pochodzi z pierwszej połowy XVIII wieku. To Synagoga Ramchala. Nazwa od pochodzącego z Italii, Rabina Mosze Chaima Luzzatto (Ramchala). Rabin wraz z rodziną i swoimi uczniami przybył do Akko. Po trzech latach zmarł na skutek zarazy, ale w tym krótkim czasie zdołał ożywić do działań żydowską społeczność w mieście. Synagoga to małe pomieszczenie na parterze. Nie ma w niej sali dla kobiet. Dla kobiet był osobna sala poza synagogą. To bardzo rzadkie rozwiązanie. Kiedyś podobno cała synagoga była pomalowana na niebiesko, bo Ramchal uważał, że ten kolor odstrasza „złego”.

W mieście jest kilka kościołów chrześcijańskich. Podobno w latach 1219–1220, miasto odwiedził św. Franciszek z Asyżu. Stąd nie należy się dziwić, że mieście są klasztory franciszkański np. Terra Sancta lub św. Jana Chrzcielna, przy czym pierwszy założony był już przed przyjazdem Franciszka. Jest też katedra prawosławna św. Jerzego z początki XVII wieku. Podobno najstarszy chrześcijański kościół w mieście. A oprócz tego, kościoły maronickie, karmelitańskie itd.

Najwięcej w Akko jest meczetów. Najstarszy, El-Bahr – został zbudowany w 1586 roku. Meczet Ash-Shadhiliyya  jest obecnie siedzibą derwiszów. Ale bardziej znany jest El Jazzar z XVIII wieku. Duża zielona kopuła, smukły minaret a wokół meczetu ogród.

Jakoś te ogrody wciąż wracają mi i mentalnie z religią się kojarzą. Może faktycznie w DNA jakoś przyzwyczajenie do Gen Eden nam zostało…

Spis treści – koncerty, spektakle…

.

Opery, musicale, balet, koncerty

.

MIASTOINSTYTUCJASPEKTAKL
BYTOMOpera ŚląskaNabucco 
Napój miłosny
KRAKÓWCentrum Kultury ŻydowskiejHomage dla Leopolda Kozłowskiego
Święto Meiselsa
Koncert muzyki żydowskiej w 86 rocznicę Nocy Kryształowej
KRAKÓWICE Kraków„Composites” Leszek Możdzer
„Czułe struny” Natalia Kukulska
KRAKÓWFilharmonia Krakowska Magia muzyki włoskiej na skrzypcach Paganiniego
Gwiazdy z Sinfoniettą
30 Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena
29. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena – koncert smyczkowy
29. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena – recital fortepianowy Caleb Boricka
29. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena – koncert Beethoven Orchester Bonn
28. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena 17, 25, 27 III 2024
Festiwal 4 tradycji „Mi amor, mi alegria – pieśni Żydów sefardyjskich”
Festiwal 4 Tradycji, koncert „Wars, Wajnberg, Bernstein”
KRAKÓWTeatr LudowyRecital Marty Bizoń
KRAKÓWSynagoga Stara „Jom Riszon”
KRAKÓWSynagoga TempelFestiwal Klezmerski na Krakowskim Kazimierzu – Ślub i wesele Żydowskie
Muzyka Żydów Polskich
Symphony for Life
34 Festiwal Kultury Żydowskiej – „Chronika” Frank London
Kraków, 34 Festiwal Kultury Żydowskiej – „Tanz” Michael Winograd
Kraków, 34 Festiwal Kultury Żydowskiej – Koncert Kantorów: Będę chwalił Pana póki żyję, będę śpiewał Bogu memu póki dni moich (Ps. 146,2). W hołdzie błogosławionej pamięci kantora Benziona Millera
„Sprawiedliwym – uratowani”
KRAKÓWTeatr SłowackiegoSigismondo – Festiwal Opera Rara 2020
KRAKÓWPiwnica pod BaranamiMarek Bałata – Summer Jazz Festival 2022
Chanuka – Izabela Szafrańska
KRAKÓWNCK„Symfonia XXX wiosny”
KRAKÓWOpera KrakowskaAida
Bona
Carmina Burana 
Cosi fan tutte
Cyganeria/ La Bohema
Don Pasquale
Dziadek do orzechów
Gala AMKP w Operze
Koncert dla mamy
Madama Butterfly
Nabucco
Orfeusz w piekle 
Otello
Pan Twardowski
Traviata
Trubadur
Turandot
VII Royal Opera Festival „Kopciuszek” Gioachino Rossini
KRAKÓWŻydowskie Muzeum Galicjakoncert ROKduo „Żydowskie inspiracje” w ramach FKŻ 
OŚWIĘCIMMarsz Żywych i wydarzenia towarzyszące
POZNAŃTeatr Wielki im. St. Moniuszki w Poznaniu Halka
POZNAŃFilharmonia Poznańska Te Deum
WARSZAWATeatr Wielki Opera NarodowaCyganeria/ La Bohema
Traviata
Czarodziejski Flet
WARSZAWAFilharmonia Narodowa„Wielkanocny Festiwal L. van Beethovena” 2022 
WARSZAWAPOLIN„Діти: koncert z okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu”
WARSZAWASinfonia Varsovia„Sinfonia Varsovia swojemu miastu” 2022
WARSZAWAFestiwalem Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera”„Będzie pokój – will be peace – ihie shalom”, Symcha Keller & Native hasidic reggae orchestra
WROCŁAWSynagoga pod Białym BocianemFestiwal Kultury Żydowskiej Simcha

.

Teatr, kino, spektakle

.

MIEJSCEINSTYTUCJAWYDARZENIE
„Prawdziwy ból” – reż. Jesse Adam Eisenberg
„Drive My Car” reż. Ryūsuke Hamaguchiego
„Po śladach. Ziemia tarnowska”
Teatr telewizjiKriton
KRAKÓWOśrodek Kultury im. CK Norwida Kino SfinksSłuchaj, synu, nauk mistrza
KRAKÓWBagatelaDialogi polskie
KRAKÓWTeatr LudowyAnioły w Ameryce
Boska
Chłopi
Don Kichot rzewne pieśni kobiet popularne seriale i rycerze 
Gdy przyjdzie sen
Mistrz i Małgorzata
 Wujaszek Wania
Zahipnotyzuj mnie. Piosenki Zygmunta Koniecznego
KRAKÓWTeatr Praska 52Kasrylewka i Świat
Napis
KRAKÓWTeatr SłowackiegoSmok
KRAKÓWTeatr StaryRodzeństwo
KRAKÓWTeatr STUInne rozkosze 
Leopold
KRAKÓWŻydowskie Muzeum GalicjaWarsaw Jewish Film Festival
WARSZAWATeatr PalladiumDobrze się kłamie

Kraków – Filharmonia Krakowska „Festiwal 4 Tradycji”, koncert „Wars, Wajnberg, Bernstein”

„Festiwal 4 tradycji” w Krakowie, szósta odsłona. Podoba mi się ten pomysł – zwłaszcza, że coraz bardziej z roku na rok staje się doprecyzowany koncepcyjnie i coraz lepszy! Festiwal ma na celu pokazanie całej mozaiki kultur i religii, które składały się na dziedzictwo kulturowe – twórczość muzyczną na ziemiach polskich. Zwykle w ramach festiwalu proponowane są koncerty twórców – Polaków pochodzenia polskiego, żydowskiego, rosyjskiego, niemieckiego, ukraińskiego itd. itd. W praktyce zatem festiwal proponuje wymiennie cztery tradycje każdego roku. Zwykle jest polska, żydowska, rosyjska i jakaś czwarta.

Wczoraj wieczorową porą był na przykład koncert Orkiestry i Chóru Filharmonii Krakowskiej pod dyrekcją Michała Klauzy. W repertuarze – utwory fantastycznych dwudziestowiecznych kompozytorów polskich pochodzenia żydowskiego. Najpierw Henryka Warsa i jego Maalot oraz City Sketches. Jego piosenki śpiewała cała Polska! Nadal często są nucone: „Ach jak przyjemnie kołysać się wśród fal…”, „Miłość ci wszystko wybaczy” albo „Dobranoc oczka zmruż”. Największe gwiazdy kina i estrad międzywojennej Polski sięgały po jego utwory z upodobaniem. Utwory Warsa śpiewała Ordonka, Szczepcio i Toncio, Eugeniusz Bodo, Jadwiga Smosarska itd. Dwa utwory zaproponowane w koncercie stały się fantastycznym wprowadzeniem w przyjemny nastrój… Mieczysław Wajnberg dla mnie chyba najbardziej kojarzy się z muzyką filmową na przykład z „Fredek uszczęśliwia świat”. W trakcie koncertu wybrzmiały Melodie polskie op. 47 nr 2. Och jak fruwały dźwięki mazurków, oberków, krakowiaków! I nie tylko ja miałam ochotę ruszyć do tańca 😉 Po przerwie Chichester Psalms Leonarda Bernsteina. I tu już zrobiło się bardzo religijnie i duchowo. Orkiestra, chór i wśród solistów młodziutki śpiewak Stefan Bertman. Najpierw huknął chór! A potem przy cichutkim akompaniamencie harf, aksamitnym szepczącym niemal głosem Bertman zaczął wyśpiewywać „דְּעוּ– כִּי יְהוָה, הוּא אֱלֹהִים:” (Wiedzcie, że Pan jest Bogiem). Ja wtedy poczułam, że w tej szepczącej muzyce jest obecny Ha.szem…
Piękny koncert! Prawdziwie pokazujący mozaikę dziedzictwa kulturowego muzycznego Polski.

do posłuchania – do pooglądania (SPIS TREŚCI)

SPIS TREŚCI

Programy telewizyjne

Wydarzenia

Wykłady

Audycje Radiowe i na kanałach YouTube

„Więcej kultury” Radio Opole

Ależ miła wizyta i równie miła rozmowa była!!! W Radio Opole nagraliśmy audycję o tym… Czy to prawda, że we fryzurach doby rokoko można było znaleźć klatkę z kanarkiem❓ Kto pierwszy założył buty na obcasie❓

📻 7 maja, do słuchania audycji „Więcej kultury” od godz. 2️⃣0️⃣:0️⃣0️⃣ do 2️⃣1️⃣:0️⃣0️⃣ zaprosiła redaktor Katarzyna Zawadzka (której za zaproszenie dziękuję!! 🙂 ).

A na stronie Radia Opole można posłuchać podcast (cała audycja! ) 🙂

fot Violetta Lubiewska , rolka i fot Liliana Skibe Radio Opole

10 – lecie Szkoły Dorosłego Człowieka, Ozimek

6 maja 2026 w Dom Kultury w Ozimku, Szkoła Dorosłego Człowieka świętowała 10-lecie działalności.
W ramach obchodów wykład ” Religia jako inspiracja dla
kreowania wizerunku i nowinek modowych ? ” wygłosiła dr hab. Lucyna Maria Rotter prof. UPJP
Było o tym jak ważne są fatałaszki 🙂. Jak ważne jest odważnie stworzyć swój własny, indywidualny i niepowtarzalny (i koniecznie prawdziwy!) wizerunek. I jak religia (dowolnie wybrana 🙂 ) może stać się inspiracją dla kreowania mody. 🙂

Po wykładzie był czas na podpisywanie książek autorstwa Pani Profesor: „Z wieszaka historii. Ubiór jako element kodu kulturowego”, oraz „Co można opowiedzieć ubiorem? t.1: Semantyka strojów zakonnych,” i „Co można opowiedzieć ubiorem? t.2: Leksykon habitów i strojów zakonnych” Wydawnictwo Avalon
Można było też zrobić sobie zdjęcie na ściance, w stylizacji inspirowanym religią i historią.

Organizacyjnie całość ogarnęła Halina Oster, a wtórowała jej Violetta Lubiewska. Drogie Panie – dziękuję za zaproszenie!!!!

Maroko – Meknes

Od VIII wieku istnieje i rozwija się pięknie berberyjskie miasto Meknes. Stąd zresztą nazwa – od berberyjskiego plemienia Miknasa. To jedno z czterech cesarskich miast Maroka (obok Marrakeszu, Fezu i Rabatu). Za czasów sułtana Ismaila Ibn Sharifa miasto było nawet stolicą! Wtedy też pojawiły się pałace i bramy i mury a wszystko bajecznie zdobione. Meknes to duże miasto ale do zwiedzania głównie medyna jest rekomendowana. Bo i mnogość interesujących miejsc tu jest!

Wielki Meczet Meknes – faktycznie spory. Jakieś 3,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni! Powstał w XII wieku ale potem wielokroć był przebudowywany i remontowany. Jak tam kolorowo i wytwornie… I woda w licznych fontannach milo szmerze… A żyrandole! No i fajansem zielonym pokryty minaret, sterczy dumnie nad całością jak latarnia morska. Zabytkowych i dobrze zadbanych meczetów w mieście kilkanaście co najmniej. Z zabytków sakralnych warto wspomnieć też o synagodze Meira Toledano. Pierwszą synagogę w tym miejscu zbudowano w XIII wieku ale ta, pochodzi z XVII wieku. Odbudowana została po zniszczeniu pierwotnej przez trzęsienie ziemi.

Sam kompleks pałacowy to właściwie „cesarskie miasto” – bo system kilku pałaców, ogrodów, obiektów sakralnych i innych takich tam! Sułtan Moulay Isma’ila panował jakieś 55 lata, i cały czas ten kompleks budował – to się rozmach sam jakoś zrobił… 😉 Sam system wodociągów i studni, robi wrażenie! W jego skład wchodzi ni to sztuczne jezioro, ni to zbiornik wodny… – Heri es-Swani or Heri es-Souani. W skład zabudowań wchodził „Dom Dziesięciu Norias” – budynek z kopułami i systemami hydraulicznymi, dzięki którym woda docierała na powierzchnie z odległych źródeł. Najstarszym z pałaców jest Dar el-Kebira – prywatna rezydencja sułtana. Wzniesiony pod koniec XVII wieku. Osobny spory budynek to była sala audiencyjna. Nieopodal jest mauzoleum, gdzie zmarli członkowie rodziny sułtana spoczywają. Oprócz tego – Bab Mansur al-’Alj  – najbardziej znana i spektakularnie wyglądająca brama miasta. Nigdy nie był jakoś mocno obronna. Raczej pełniła funkcje reprezentacyjne. Sama nazwa „Zwycięskiego apostaty” nadana została na cześć architekta – chrześcijanina który przeszedł na islam. Mniej lub bardziej ozdobnych bram w mieście – sześć można zobaczyć.

A wieczorowo porą, umęczeni zwiedzaniem i często też upałem możemy zaglądnąć na Place el-Hedim. Nazwa dosłownie znaczy tyle co gruz lub gruzowisko, bo i sułtan gdy budował swój pałac, mnóstwo zabudowań tu istniejących po prostu wyburzył by zapewnić sobie przestrzeń… No i przestrzeń się w pałac zamieniła który teraz przyciąga artystów, wydarzenia kulturalne a i do takiego normalnie miłego spędzania czasu się nadaje jak nic.

PS

Różni artyści tu się prezentują. Jedne z jakąś kobrą i innymi gadami pozwalał sobie muzykować. Znaczy on grał, a gady tańcowały. 😊 😊 Na długiej ogniskowej fotę zrobiłam… oj, na bardzo długiej…

Kraków – Synagoga Tempel Koncert „Sprawiedliwym – uratowani”

Och co to był za koncert! Jaga Wrońska wraz z kwartetem muzyków wyśpiewała i zagrała cudnie! Była moja ulubione „Rebeka” – piosenka o nieszczęśliwie zakochanej dziewczynie, która marzy by stanąć pod chuppą ze swym ukochanym, który prawdopodobnie nie wie o jej istnieniu… a potem popłynęło piwniczne „chwalmy Pana w niebiosach, chwalmy Pana w dolinach, z jego blaskiem we włosach każdy życie zaczyna… ” A na koniec niguny, w których śpiew chyba wszyscy się włączyli! 🙂 A wszystko to w zabytkowym wnętrz synagogi Tempel w Krakowie!
Koncert „Sprawiedliwym – uratowani” był dedykowany wszystkich ocalonym w trakcie Holokaustu i tym którzy z narażeniem życia ratunek dawali – Sprawiedliwym Wśród Narodów Świata. Chyba ostatnia żyjąca Sprawiedliwa w Krakowie – Janina Rościszewska-Krawczyk – też była. Wtedy mała dziewczynka – teraz miła uśmiechnięta starsza pani…
Koncert zorganizował Jewish Initiative for the Righteous Among the Nations (Jakub Rympel) oraz Gmina Wyznaniowa Żydowska w Krakowie.
A ja byłam podwójnie wzruszona… Bo piękna muzyka płynęła… Naprawdę piękna!!! Ale też piękna historia mi się raz po raz wizualizowała… O Helenie Bohosiewicz. Uratowała trzy rodziny żydowskie. Między innymi – Ozjasza Rottera. I jakoś tak się poukładały emocje, uczucia i nie wiem co tam jeszcze :), że po wojnie już jako Helena Rotter-Bohosiewcz do Izraela z mężem wyjechała, tam zamieszkali a ona – ma swoje drzewo w Yad Vashem bo została Sprawiedliwą Wśród Narodów Świata… Ot taka romantyczna historia w cieniu wojny… Ale z happy and 🙂 Cóż miłość różnymi drogami chadza i nie zważa na jakiekolwiek przeciwności i problemy – nawet szalejącą wkoło wojnę… 🙂

Turcja – Stambuł

Stambuł jest jednym z największych miast na świecie, najludniejsze w Europie i leży na dwu kontynentach. Nie da się o takim mieście w jednym poście opowiedzieć i ja też tego próbować nie będę 😊 Nawet nazw ma więcej niż jedną! No bo najpierw to było Bizancjum – bo założył je Byzas. Potem ze dwie mniej utrwalone nazwy w historii – w III wieku Augusta Antonina a potem Nowy Rzym. Kolejna nazwa, czyli Konstantynopol o wiele mocniej zaistniała w historii. Pierwszy raz się pojawiła ta nazwa w V wieku. W czasach osmańskich nadal te nazwę używano ale z czasem wyparła ją inna – Istambul (przy czym po polsku powiemy Stambuł).  

Najstarszym zabytkiem w Stambule jest obelisk Egipski z Karnaku, który na hipodromie stoi. Na całej jego powierzchni opis wielkich czynów faraona Totmesa III. Tuż obok – młodszy ale znacznie gorzej zachowany obelisk Konstantyna. A pomiędzy nimi kolumna wężowa ze świątyni Apollina w Delfach. To znaczy teraz – jak się nie wie, że wężowa to się człowiek nie domyśli bo głowy trzech węzy odłupane zostały. Jedna na przykład w Brytyjskim Muzeum w Londynie można oglądać. Złota urna, którą gady trzymały, zaginęła jeszcze w Delfach.

Spacer (lub popływanie łódką, bo to wielka i urocza cieśnina jednak jest i można godzinami sobie pływać w te i we w te tak raz w Azji będąc a raz w Europie 😉 ) nad Bosforem jest fajna Wieża Leandra z V w pne. Była strażnicą, punktem kontrolnym, latarnią morską a nawet izolatką dla chorych na cholerę. Funkcje się jej zmieniały ale ona niezmiennie na wysepce trwa… Inna wieża – Galaty, na lądzie stoi. W XIV wieku kolonia genueńska fortyfikacje wzniosłą i tę wieżę między innymi jako główny jej element. W połowie XX wieku była strażnicą dla strażaków czuwających, by jakiś pożar niezauważony się nie rozprzestrzenił groźnie. Teraz można ją zwiedzać lub zatrzymać się w jednym z klubów nocnych które tam są. A to jeszcze Wieża Zegarowa Dolmabahcze. To wieża zegarowa obok pałacu o tej samej nazwie. Neobarokowa, kunsztownie zdobiona i precyzyjnie wskazująca czas, bo mechanizm wymieniony i sprawny.

A jak się człowiek zwiedzaniem znudzi to na suk można pójść na przykład Wielki Bazar lub Bazar Egipski. I tu oczywiście cudeńka można kupić ale i same bazary pozwiedzać 😊 Bo budynki to piękne i zdobne. Budowę tego pierwszego zainicjowano w XV wieku jako miejsce dla złotników i antykwariuszy (ale i niewolnikami handlowano tu do XIX wieku) i tak stopniowo się rozrastał aż do 3 h. Ten drugi powstał w XVII wieku dla handlarzy przyprawami.

Ach! Na obrzeżach Stambułu jest mała wioska. Polonezköy się nazywa choć czasem też Adampol o niej mówią. Nie bez powodu… To wieś polskich emigrantów z XIX wieku. Jeszcze do połowy XX wieku posługiwano się tu dwoma językami (też polskim). Teraz to raczej miejsce turystyczne a o polskości miejsca tradycja tylko przetrwała, choć niezmiennie część mieszkańców w języku tureckim przyznaje się do swoich korzeni polskich 😊

Wiem, wiem Stambuł z innymi sztandarowymi obiektami się kojarzy mocniej 😊 ale pałace i obiekty sakralne i podziemne i muzea 😉 – zostawiam na kolejne subiektywne podglądania!

« Older posts

© 2026 Lucyna Maria Rotter

Theme by Anders NorenUp ↑